Zdarza mi się czasami, że jadąc samochodem widzę za oknem ładny widoczek. Pojawia się wtedy pytanie: zatrzymać się, czy nie? Właściwie już pojechałem kawałek dalej, ale zawróciłem. Myślę, że warto było. Pole pełne czerwonych maków wyglądało naprawdę malowniczo. Szczęśliwy los sprawił, że również chmury na niebie utworzyło dopełniającą całość kompozycję.

Przy robieniu zdjęcia wykorzystałem szary filtr połówkowy do przyciemnienia nieba. Obiektyw szerokokątny, ogniskowa 10mm.
Ostatnie wpisy w kategorii - Galeria jednego zdjęcia
- Gość na płatku śniegu - 27.01.2012
- Morze - 4.07.2011
- Kolejny pomost o świcie - 20.11.2010
- Dzisiejszy wschód Słońca - 18.10.2010
- Jak podpisać to zdjęcie? - 28.08.2010
- Słońce weszło na trybuny - 20.06.2010
- Jest wiosna :-) - 27.03.2010











wtorek, 15 cze 2010 o 8:29
pięknie, uwielbiam takie! pzdr.
wtorek, 15 cze 2010 o 17:43
Bardzo Ładne
środa, 16 cze 2010 o 9:20
PYSZNE TE MAKI!
CIESZĘ SIĘ,ŻE NATRAFIŁAM NA TWOJEGO BLOGA.NADAL BĘDĘ GO Z ZAPAŁEM ŚLEDZIĆ.POZDRAWIAM.
piątek, 18 cze 2010 o 12:09
Fajny klimat Pozdrawiam Janusz
sobota, 19 cze 2010 o 19:19
Według mnie, zbyt duża dominacja nieboskłonu odnosząc temat do tytułu.
Pozdrawiam Krzysiek
czwartek, 24 cze 2010 o 10:39
Zawsze posjonowały mnie łąki z makami. Ciekawa jestem, czy masz łąkę, na której widac na pierwszym planie maki?
środa, 1 wrz 2010 o 7:27
„Maki z bitą śmietanką” – rzeczywiście pycha